|
Rada to nie polityka tylko dbanie o rozwój i bezpieczeństwo.
Dynamiczne miasto to według ciebie bezpieczne miasto?
Tak, bo kiedy miasto się rozwija, rozrasta i pięknieje to w końcu musi się pojawić ten element niepożądany, czyli problemy typu hałas czy awantury a czasem nawet burdy i rozróby. A miasto musi wszystkim w jednakowym stopniu zapewnić bezpieczeństwo, nawet tym co rozrabiają. Wiedza którą posiadam na temat bezpieczeństwa jest więc bezcenna dla przyszłego rozwoju miasta. Trzeba zawczasu umiejętnie eliminować czynniki niepożądane, bo przecież lepiej zapobiegać niż leczyć.
Ale jak to się ma do polityki miejskiej?
Praca w radzie to nie polityka tylko myślenie o rozwoju. To praca, wykonywana między innymi na rzecz tych młodych ludzi, którzy chcą się bawić i mają do tego święte prawo. Nie może dochodzić do sytuacji, w których najpierw przyznaje się komuś koncesję na lokal, dyskotekę bar itp., ten ktoś ponosi wielotysięczne koszty, inwestując ciężko zarobione pieniądze, a za pół roku zamyka się lokal tylko dlatego, że radni byli nieprzewidywalni i nie uwzględnili elementu ryzyka. Pojawia się wówczas konflikt, który można przecież było przewidzieć na samym początku i mu zapobiec.
Czyli bezpieczeństwo, na które stawiasz, to nie karanie mandatami młodocianych i łapanie pijanych rowerzystów?
Prawa łamać nikt nie powinien, ale tak jak już wspomniałem, lepiej zapobiegać pożarowi niż go gasić. Miasto tworzy społeczność, w której zawsze będą występowały konflikty interesów, bo stary chce spać, młody chce się bawić a biznes chce zarobić. Bezpieczeństwo to sztuka przewidzenia tej cienkiej linii konfliktu i umiejętność jej zapobieżenia. Tworząc projekt rozwoju miasta trzeba się zastanowić gdzie stworzyć strefy ciszy a gdzie strefy rozrywki, aby Policja nie przyjeżdżała na interwencję, bo w lokalu gra głośno muzyka. Policja jest od łapania bandytów a nie od wykonywania czarnej roboty za bezmyślnych radnych, którzy błędnymi decyzjami wprowadzają tylko chaos. A kto jedzie pijany rowerem ten też łamie prawo, a prawa łamać nie wolno.
Uzasadnij nam w takim razie, dlaczego mieszkańcy Ostrowa powinni na ciebie głosować?
Widząc bezradność w decyzjach urzędników, którzy nierzadko zmuszani są do podejmowania niepopularnych decyzji, chcę postawić na ład u podstaw projektów rozwoju miasta. W dalszej perspektywie ułatwi to nam wszystkim przestrzeganie przepisów oraz codzienne i conocne funkcjonowanie obywateli miasta. Wprowadzanie zakazów i obostrzeń, które stanowią negowanie wcześniejszych własnych decyzji jest niepoważne i wprowadza tylko jeszcze większy chaos, przez który zawsze cierpieć będą mieszkańcy.
Rozmawiał: Jordan Kazimierz Rzepka
|