Co takiego kryje się w zabytkowym samochodzie? Magia czasu sprawie, że potrafimy latami przywracać piękno zabytkowym pojazdom.
Pierwszym samochodem simca był fiat Topolino. Produkcję jego rozpoczęto w 38 roku. Był to pojazd o niewielkiej masie 800 kg i o niedużym zużyciu paliwa 9l/100km. Simca to samochód piękny robiący wrażenie na paniach jak i na panach. Kto by pomyślał, że właśnie w Wielkopolsce zachował się tak wiekowy egzemplarz. Lecz to nie tylko simca powoduje, że szybciej biją nam serca. Bo przecież wiekowy opel kapitan zwłaszcza w ciemnym lakierze jest samochodem niezwykle reprezentacyjnym. A sportowe cacka, które cieszą nasze oczy i dają nadzieję na szaloną jazdę z wiatrem we włosach z piękną kobietą u boku. Ach pomarzyć zawsze warto. Ale i stare skody i trabanty mają przecież swój urok, zwłaszcza jak są zadbane.
Zapraszam do oglądania Wielkopolskich weteranów szos.(rka)