|
Dajemy się oszukiwać i udajemy, że nic się nie stało.
felieton
Kiedy dochodzi do oszustwa? W tedy kiedy dajemy się oszukać. Bo brakuje nam wiedzy i doświadczenia w sprawie...
Dziś zamiast typowego felietonu przypowieść. Bo przypowieści są mądrością narodu. Czy nie czasem tak się właśnie czujemy, wrzucając wyborczą kartkę do urny przy każdych kolejnych wyborach?
Dlatego warto zadać sobie pytanie.
- Czy politycy nas czasem nie oszukują?
Jak to jest z tymi wyborami? Czy oddanie głosu jest naszym obowiązkiem czy przywilejem? Czy słusznie grzmieć mogą na nas politycy mówiąc, że kto nie głosuje ten nie ma racji?
No to zastanówmy się,co byłoby gdyby, tak jak nas traktują politycy potraktował nas ktoś, kto prowadzi sklep? Sklep, w którym robimy codzienne zakupy. Wyobraź sobie sytuację, że wchodzisz do sklepu i pytasz.
- Czy mógłbym dostać bochenek chleba?
Na to odpowiada sklepikarz.
- Mam dla pana cukier. Dobrej jakości po 30 zł za 100gram.
- Ale ja pytam o chleb? Mówisz nieśmiało…
- No dobra odpowiada sklepikarz(polityk) Do cukru dołożę cukierki. Aż 100 gram.
- Czy pan oszalał!!! Krzyczysz zirytowany. Pytam o chleb.
Na to sklepikarz (polityk) wyrzuca cię za drzwi i krzyczy na całą ulicę, tak by wszyscy słyszeli.
- Tobie to nic nie dogodzi prostaku !!! Zakupy to twój obowiązek, a ty co… Jakieś fanaberie wymyślasz.Żaden z ciebie klient (wyborca). A jutro będziesz narzekał na sklep. Spróbuj tylko… Tacy jak ty, nie nadają się do społeczności, która robi codzienne zakupy.
A ty od następnego dnia zaczniesz chodzić inną ulicą, by ludzie nie wytykali cię palcami. Nadal głodny… bez chleba.
No i kto tu udaje patriotyzm? I czy tak wygląda demokracja? Proces niezwiększania frekwencji wyborczej nie musi świadczyć o niskiej świadomości wyborczej obywateli. Może być on spowodowany, równie dobrze, słabym i ubogim programem politycznym klasy rządzącej. Taki proces nazywa się manipulacją i oszustwem. Ale ty nie musisz się dać się oszukiwać. Głupota czy mądrość? Wybór należy do ciebie.
Jordan Kazimierz Rzepka
|